Cyberprzestępcy nie próżnują i przygotowali nie jedną, ale dwie kampanie dystrybucji złośliwego oprogramowania!
W krótkich wiadomościach mailowych znajduje się załącznik i kilka słów wstępu. Tytuły sugerują interakcję z załącznikiem, m.in. "Skanowanie" czy "Dokumenty do podpisu". Tym razem nie ma podszycia pod znaną instytucję, oszuści liczą tylko na ciekawość odbiorcy.
Zwracaj uwagę na rozszerzenia plików, które otrzymujesz od nieznanych nadawców - formaty takie jak .tar, .exe, .js czy .7z mogą sugerować, że zawartość załącznika jest inna niż obiecuje treść maila.